Ależ kulinarnie zrobiło się ostatnimi czasy na moim blogu. Zupełnie tego nie planowałam, ale tak to jakoś bywa, że w chłodniejsze dni nabieram większej ochoty na mieszanie w garach :)
Do ugotowania tej zupy zainspirowała mnie Biedronkowa gazetka. Przejrzałam sobie przepis i oczywiście zrobiłam po swojemu, ale punktem wyjściowym był przepis znaleziony tu:
Ja podam tu oczywiście tę moją troszkę zmodyfikowaną wersję.
Zupa krem z czerwonej papryki:
4 papryki
3 pomidory
1 cebula
5 ząbków czosnku
kilka gałązek świeżego tymianku
bulion
sól, pieprz, ostra papryka
Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy w ćwiartki, pomidory również kroimy w ćwiartki, a cebulę w ósemki. Układamy wszystko na blaszce, solimy, pieprzymy, skrapiamy oliwą, dodajemy tymianek i wkładamy do piekarnika. Pieczemy ok. 30 min w temp. 180 stopni.
Upieczone warzywa zalewamy bulionem, tak aby płynu było 2 cm więcej niż warzyw (lub ewentualnie wodą z kostką rosołową - choć osobiście nie polecam) i zagotowujemy. Gdy się zagotuje miksujemy. Doprawiamy ostrą papryką. U mnie po zmiksowaniu wyczuwalne były skórki z pomidorów i papryki dlatego przetarłam zupę przez sito. Można podawać z grzankami, kleksem śmietany lub jogurtu, serem feta, natką pietruszki, listkami bazylii - co kto lubi. Ja podawałam z kleksem jogurtu i natką pietruszki.
Co tu dużo mówić, zupa jest pyszna, wyrazista w smaku, rozgrzewająca, pachnąca - spróbujcie sami! Polecam!
Pozdrowienia serdeczne dla wszystkich tu zaglądających!
Ale śliczna miseczka! Skąd? Skąd?:)
OdpowiedzUsuńto jest miseczka duńskiej marki Krasilnikoff...kupiona w jakimś sklepie internetowym...ale którym to niestety nie pamiętam bo już jakiś czas temu ją zakupiłam :)
Usuń