niedziela, 21 grudnia 2014

Pierniczki

Kilka osób prosiło mnie o przepis na pierniczki postanowiłam więc taki szybki wpis przygotować - może jeszcze komuś się przyda :)
Od razu przyznaję się, że ja pierniczków nigdy nie piekę - już jakoś tak jest, że pierniczki piecze moja mama, a ja je dekoruję. Taki mamy przedświąteczny podział obowiązków :) Niemniej jednak wedle życzenia przepisem się oczywiście podzielę.

PIERNICZKI
0,5 kg mąki
20 dkg cukru pudru
4 łyżki miodu płynnego
15 dkg masła
1 łyżka smalcu
1 jajo
1 łyżeczka sody
2 łyżki przyprawy do piernika
1 łyżka kakao

Wszystko połączyć, wyrobić ciasto i piec ok. 10 min w temp 180 stopni. 

Lukier:
1 białko ucieram mikserem z 1 szklanką cukru pudru

Nasze tegoroczne pierniczki już udekorowane - prezentują się tak:



 


Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego piernikowania!


sobota, 20 grudnia 2014

Nietypowe prezenty :)

Robienie drogich prezentów może być ryzykowne zwłaszcza jeżeli nie znamy zbyt dobrze aktualnych gustów, zainteresowań czy upodobań osób, które chcemy obdarować. Trzeba naprawdę dobrze znać człowieka żeby trafić z prezentem. Poza tym zbyt drogi prezent może być krępujący, gdyż obdarowany będzie czuł się zobowiązany żeby jakoś się odwdzięczyć.
Dlatego wiele osób preferuje jako prezent drobne rzeczy, które sprawią radość, a nie będą zbyt kosztowne. Inną alternatywą, są prezenty ręcznie robione, które są z reguły czasochłonne i pracochłonne, ale świadczą o naszej szczerej chęci sprawienia komuś przyjemności. Ja bardzo doceniam takie prezenty ponieważ wiem, że wymagają wysiłku i pomysłowości.

Nie są to jednak prezenty dla wszystkich, każdy z nas sam wie najlepiej, kogo taki ręcznie robiony czy samodzielnie przygotowany prezent ucieszy, a kto zupełnie go nie doceni. Mówiąc o ręcznie robionych prezentach mamy oczywiście na myśli wszelkiego rodzaju rękodzieło - ozdabianie, szydełkowanie, wyszywanie, malowanie, robienie na drutach, rzeźbienie itp...itd. Tutaj jednak trzeba być ostrożnym ponieważ to, co nam się podoba, niekoniecznie musi się podobać innym. Są jednak też takie 'uniwersalne' prezenty, które możemy sami przygotować, a które powinny 'spasować' większości osób. :)

Podzielę się dzisiaj z Wami takimi właśnie, w miarę uniwersalnymi, pomysłami na prezenty, które przy odrobinie chęci sami będziecie mogli przygotować w domu. Jeśli dorzucimy do tego oryginalne, spersonalizowane opakowanie (pomysły znajdziecie tu i tu) - to już w ogóle cud, miód i orzeszki! :)

Pomysł 1
Ciasteczka domowej roboty - któż oprze się ich smakowi i  zapachowi. Najlepsze ciastka ze sklepu nie mogą się równać z tymi pysznymi, domowymi, rozpływającymi się w ustach, bez zbędnych polepszaczy i ulepszaczy. Wkładamy do ładnej torebki czy pudełeczka, lub dokupujemy ładną puszkę jako część prezentu i sukces murowany. Na Gwiazdkę mogą to być pięknie ozdobione pierniczki, ciasteczka cynamonowe, orzechowe, korzenne... wybór jest naprawdę wielki. 


Pomysł 2
Domowa nalewka - przygotowanie wymaga więcej czasu, dlatego jeśli chcemy kogoś obdarować w grudniu to należy pomyśleć o tym już w lecie, czy nawet na wiosnę - w zależności od tego z czego ów trunek ma być przygotowany. Przygotujmy ładną butelkę, etykietkę lub zawieszkę z informacją o nalewce, dodajmy wstążeczkę lub rafię i mamy prezent jak marzenie! 


Pomysł 3 
Różnego rodzaju domowe przetwory - szczególnie dżemy czy konfitury, a zwłaszcza te mniej popularne, bardziej nietypowe. Przygotowaniem tych smakołyków również zajmujemy się w sezonie, a potem tylko wyciągamy ze spiżarek czy piwniczek gdy nadejdzie właściwy moment. Jeżeli chcemy podarować komuś większy prezent to możemy przygotować kosz ze smakołykami, do którego włożymy np. kilka słoiczków z różnymi przetworami, nalewkę i ciasteczka.


Pomysł 4
Ozdoby okolicznościowe - takie jak np. Bożonarodzeniowe stroiki czy Wielkanocne pisanki. Jeżeli nie czujemy się na siłach, albo nie jesteśmy pewni czy nasza dekoracja przypadnie komuś do gustu możemy podarować dekoracje nie całkiem skończone, które obdarowany sam sobie udekoruje. Może to być np. wieniec upleciony z choiny, gałązek lub wyklejony szyszkami albo gałązki z choiny powtykane do jakiegoś ładnego koszyka - taka 'baza' stroika, którą można wykończyć według własnych upodobań.



Pomysł 5
Suszone zioła z domowego ogródka - prezent dla smakoszy, którzy nie mają własnych ogródków. Wszyscy kulinarnie zakręceni docenią zapach suszonej mięty, melisy, szałwii czy oregano. Ładna torebeczka i ciekawy napis będą przysłowiową kropką nad 'i'.


Pomysł 6
Zakładka do książki - idealny prezent dla wszystkich moli książkowych :) Może to być zakładka ozdobiona techniką decoupage jak te tutaj, może to być zakładka wykonana z papieru, włóczki, tkaniny, drewna, koralików...czy co tam jeszcze podpowie nam wyobraźnia. Niezobowiązujący aczkolwiek sympatyczny i wielce przydatny drobiazg :)


Pomysł 7
Woreczki zapachowe - uszyte samodzielnie woreczki z lnu czy innego oddychającego materiału lub po prostu związany wstążeczką kawałek materiału wypełniony suszoną lawendą, płatkami róż, igłami sosny, suszonymi skórkami z cytrusów czy ziołami. Ten bardzo praktyczny prezent może być jednocześnie piękną ozdobą - sposób przygotowania takiego woreczka możemy podglądnąć tutaj


Pomysł 8
Prezentem może też być zaproszenie np. na samodzielnie przygotowany domowy obiad, kolację przy świecach czy piknik. Pięknie nakryty stół i jakieś wyszukane, niecodzienne albo egzotyczne danie na pewno doda splendoru :)

Pomysł 9
Wiecznie zabiegane osoby z pewnością docenią ofiarowany im czas, który jak się okazuje też może być świetnym prezentem. Gdy wiemy, że np. nasza przyjaciółka od lat już nie była w kinie czy u kosmetyczki, bo nie ma z kim zostawić swoich pociech, możemy podarować jej wolne popołudnie - zostańmy z dziećmi, podczas gdy przyjaciółka zrobi coś tylko dla siebie. Taki prezent również możemy wręczyć w namacalnej formie - w postaci bileciku z odpowiednim napisem, zabawnego bonu czy karty prezentowej. 


Pomysł 10
Świetnym prezentem może być album ze zdjęciami - czy to z jakiejś wycieczki, uroczystości czy po prostu z domowymi zdjęciami robionymi przy różnych okazjach. W dzisiejszych czasach, kiedy większość osób przechowuje zdjęcia tylko w wersji elektronicznej niezwykle cenne będzie wybranie z tego morza zdjęć , kilkudziesięciu najlepszych, włożenie do albumu (niekoniecznie ręcznie robionego ;)  i podpisanie.

Pomysł 11
Kalendarz z naszymi zdjęciami - na internecie z łatwością znajdziemy gotowe szablony kalendarzy albo programy, w których możemy je zaprojektować ozdabiając własnymi zdjęciami - potem tylko drukujemy na ładnym grubym papierze (najlepiej fotograficznym) i prezent gotowy.

Pomysł 12
Książeczka np. z sudoku - idealny prezent dla osób lubiących łamigłówki. Znowu niezawodny okaże się internet ponieważ jest wiele stron, na których znajdziemy gotowe, darmowe szablony sudoku. Wystarczy je wydrukować, spiąć zszywaczem lub zrobić dziurkaczem dziurki i związać ładnym sznurkiem czy wstążeczką, ładnie ozdobić każdą kartkę - może to być jakaś świąteczna naklejka, rysuneczek, ładny napis, szlaczek :) - i prezent gotowy - o ileż ładniejszy od gotowej książeczki, którą możemy zakupić w każdym kiosku czy księgarni. 

Na pewno każdy z nas potrafi wymyślić jeszcze wiele innych prezentów tego typu - wystarczy zastanowić się kto co lubi, ładnie zapakować i podarować prosto z serca :)  

Pozdrawiam serdecznie i pędzę piec ciasteczka :)



 

czwartek, 18 grudnia 2014

Bileciki, zawieszki, tagi... część 2... i jeszcze coś ekstra :)

Niestety poległam ostatnio w walce z czasem - ostatni miesiąc był dla mnie tak intensywny, że wszystko co nie było 'na teraz i na już' musiało pójść w odstawkę. Dlatego też nie stworzyłam zbyt wiele nowych bilecików i pomysły, które chodziły mi po głowie będą niestety musiały poczekać na przyszły rok :)
Niemniej jednak kilka nowości i owszem powstało, więc chociaż nie ma ich wiele pokażę je od razu żeby nie poszły w zapomnienie.

Kartonik i wytłaczany papier wystarczą żeby powstał efektowny bilecik - kropką nad i jest tutaj śnieżynka (wycięta dziurkaczem) i samoprzylepna perełka. 


Błyskawiczny tag - kartonik i ozdobna taśma samoprzylepna (chciałam coś na kształt choinki stworzyć, a wyszło coś, co chyba bardziej tort przypomina ;) ... ale co tam - odświętnie jest!


Bardzo prosta choineczka, a przy okazji pomysł na wykorzystanie reszek papieru, których przy tego rodzaju pracach nie brakuje:


Na internecie znaleźć można wiele darmowych, gotowych do wydruku etykietek  - często wykorzystuję je jako dodatek do moich bilecików.



A ponieważ bilecików jest niewiele, to pokażę jeszcze kilka kartek świątecznych - tych też jak na lekarstwo, więc nie mam sensu robić osobnego posta tak jak to planowałam. Tak naprawdę są to kartki z zeszłego roku - w tym roku nie zrobiłam niestety ani jednej.




Nie wiem czy zdążę jeszcze w tym roku z kolejnym odcinkiem 'Bilecików...' albo 'Pakowania, zawijania...', ale kto wie może się uda :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wszystkim przyjemnego okresu przedświątecznego!

niedziela, 7 grudnia 2014

Mikołajkowe ciasto marchewkowe

W ramach mikołajowego deseru upiekłam ciasto marchewkowe, które jakoś tak najbardziej mi do tego mikołajkowego okresu pasuje. W sumie nie wiem nawet dlaczego - może dlatego, że jest w nim marchewka, a pomocnicy Mikołaja lubią marchewki :)
To ciasto zobaczyłam kiedyś przypadkowo w programie kulinarnym 'Bosonoga Contessa' i na tyle mnie zaciekawiło, że postanowiłam poszperać po Internecie i znaleźć przepis ponieważ z programu pamiętałam tylko składniki, ale bez dokładnych proporcji. Przepis znalazłam na blogu 'Moje wypieki', ale zmodyfikowałam go, dopasowując do upodobań mojej rodziny - czyli przede wszystkim znacznie mniej cukru, gdyż nie lubimy przesłodzonych ciast.
Podam Wam więc ten mój troszkę pozmieniany przepis. Ilość składników dopasowałam do średniej blaszki o średnicy 27 cm, bo taką akurat mam.


CIASTO MARCHEWKOWE
1 i 1/5 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki zmielonych goździków
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki ziela angielskiego
(cynamon, goździki, gałkę i ziele można  zastąpić gotową przyprawą do piernika)
1/2 łyżeczki soli
1/2 szklanki oleju
4 jajka (mniejsze)
2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
1 szklanka odsączonych i posiekanych ananasów
2 szklanki startej na średnich lub grubych oczkach marchewki

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W jednym naczyniu mieszamy ze sobą wszystkie składniki suche - mąkę, cukier, sól, proszek, sodę i przyprawy.
W drugim naczyniu roztrzepujemy jajka z olejem. 
Łączymy zawartość obydwu naczyń, dodajemy marchewkę, orzechy, ananasy i mieszamy łyżką.
Ciasto wykładamy na formę wyłożoną papierem do pieczenia i  pieczemy ok 40-45 min w temperaturze 175 stopni - do suchego patyczka.

KREM
400 g serka śmietankowego - w oryginalnym przepisie jest serek Philadelphia, a ja używam serka Delikate z Biedronki
180 g masła
1/2 szklanki cukru pudru (ja daję nawet odrobinę mniej niż 1/2)
2 łyżeczki ekstraktu lub pasty z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii 
Ucieramy masło mikserem, dodajemy resztę składników i ucieramy na gładką masę.

Po upieczeniu i przestudzeniu przekrawamy ciasto na pół i przekładamy połową kremu. Drugą połową kremu smarujemy wierzch ciasta. Ozdabiamy orzechami włoskimi i oprószamy cynamonem.


Ciasto jest bardzo proste, szybko się je robi, a jest bardzo smaczne i efektowne. Polecam!

 
Mikołajkowe pozdrowienia dla Wszystkich!

środa, 3 grudnia 2014

Bileciki, zawieszki, tagi... część 1

Bileciki dołączane do prezentów to jeden z tych elementów, który potrafi 'zrobić całą robotę'. Mogą one być też doskonałym sposobem na uczynienie naszych opakowań bardziej personalnymi. Ręcznie podpisane, z jakimś osobistym komentarzem, dopiskiem, krótkim wierszykiem, cytatem czy uwagą, która dla innych może nic nie znaczyć, albo może wręcz być pozbawiona sensu, a dla obdarowanego będzie miała wielkie znaczenie, albo przypomni jakieś miłe wydarzenie z przeszłości.

Nie muszę chyba mówić, że te ręcznie robione lubię najbardziej :) Dlatego dzisiaj podrzucam kilka pomysłów jak można wykonać takie bileciki. Część z nich, albo bardzo podobnych pojawiła się w postach 'Pakowanie, zawijanie...' - tu i tu, a część jest nowych. Zobaczcie...

Na początek kilka wersji aniołkowych :)




  
Jeśli uznacie, że z wycinaniem aniołka jest za dużo zachodu, to może skusicie się na proste gwiazdki?


Jeśli mamy jakieś ozdobne dziurkacze, to bardzo szybko możemy wykonać takie oto proste zawieszki - wystarczy ładny papier albo tekturka, dziurkacz i gotowe :)


Bardzo też lubię takie kilkuwarstwowe, dyndające zawieszki - uważam, że wyglądają bardzo efektownie :)



A jeśli nie mamy ozdobnych dziurkaczy, czasu żeby wycinać jakieś elementy, albo po prostu chcemy zawieszkę naprawdę prostą, to wystarczy tekturka i dziurkacz i też jest ładnie :)


Dzisiaj już się żegnam, a na drugą część zapraszam już wkrótce :) Pozdrawiam serdecznie!