niedziela, 31 grudnia 2017

Podsumowanie roku / Roundup of the year

Chociaż w tym roku tak naprawdę zabrakło mi czasu na regularne blogowanie, to mimo wszystko cieszę się, że udało mi się chociaż od czasu do czasu coś wrzucić :) Nie wiem co przyniesie rok 2018, ale wiem, że wrzucanie postów nadal sprawia mi przyjemność więc mam nadzieję, że będą się one nadal pojawiać. A jaki był ten 2017 na blogu? Zobaczmy: 

Fotograficznie


Kartkowo


Kulinarnie


Blogmasowo


Kochani w ten ostatni dzień roku dziękuję Wam, że tutaj zaglądacie, że wysyłacie wiadomości, zadajecie pytania, a w szczególności za to, że dajecie mi kopniaka jak za długo nic nie wrzucam :) Życzę Wam Wszystkim udanego Sylwestra i pięknego, dobrego i pomyślnego 2018! Pozdrawiam serdecznie!!!

sobota, 30 grudnia 2017

Fotograficzne drobiażdżki / Photographic bits and pieces

Są chwile, które zapierają dech w piersiach i zostają w nas już na zawsze, a słowa wtedy wydają się zbędne...

Lizbona, Portugalia 

"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach."
Maya Angelou

piątek, 29 grudnia 2017

Fotograficzne drobiażdżki / Photographic bits and pieces

Często myślimy o codzienności jako o czymś przytłaczającym, szarym, nudnym... a to przecież codzienność tworzy największą część naszego życia. Dlatego ja, zamiast na nią narzekać postanowiłam się z nią oswoić, zacząć doceniać i celebrować... i wiecie co... niesamowicie dobrze mi z tym :)

Albufeira, Portugalia

"Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy."
Eric-Emmanuel Schmitt

sobota, 23 grudnia 2017

22.12 Świeczki, światełka / Candles, Christmas lights

Nie wyobrażam sobie świątecznego czasu bez świeczek i światełek w różnej postaci - uważam, że jest to więcej niż połowa sukcesu żeby wyczarować świąteczny klimat :)
Dlatego w okolicach świąt w moim otoczeniu pojawia się jeszcze więcej świeczek niż na co dzień (bo ja generalnie świeczki lubię o każdej porze roku :) i zapalam je namiętnie każdego wieczoru.





Jeśli nie robicie tego na co dzień, to polecam wypróbować w okresie świątecznym - całkiem możliwe, że złapiecie świeczkowego bakcyla i nie będziecie mogli przestać :) Teraz jest tyle cudnych świec, że nawet jak nie są zapalone to i tak są piękną ozdobą, a oprócz tego można przebierać w nieziemskich zapachach - jak zapalicie taką karmelowo-waniliową świeczkę to od razu przychodzi ochota na domowe wypieki :)








Życzę Wam wielu pięknych świątecznych wieczorów przy świecach!
Pozdrawiam cieplutko!